![]() | |
Fot. Mila Zinkova/wikimedia. |
Cykliczne pomiary koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze rozpoczął w 1958 r. na szczycie Mauna Loa Charles David Keeling z Scripps Instytute of Oceanography w San Diego, USA. Jego prawie pięćdziesięcioletnie badania wykazały, że od poł. XVIII w. stężenie dwutlenku węgla wzrosło o ponad 38 %, a obecnie podnosi się o ponad 2 ppm (2 cząstki dwutlenku węgla na każde milion cząstek w powietrzu/ parts per milion - jednostka koncentracji gazu w atmosferze) rocznie, co powoduje wzrost temperatury na naszej planecie - owo słynne globalne ocieplenie.
Krzywa Keelinga, graficznie przedstawiająca wzrost koncentracji CO2 w atmosferze od końca lat pięćdziesiątych aż do dzisiaj, porównywana jest swoim znaczeniem do Einsteinowego wzoru E=mc2, tak bardzo poszerzyła ona wiedzę o tym, w jaki sposób człowiek oddziałuje na środowisko naturalne. Właśnie Keeling udowodnił, że dwutlenek węgla powstający w wyniku ludzkiej działalności, zwłaszcza spalania paliw kopalnych (węgla, ropy naftowej, gazu ziemnego) nie jest w całości absorbowany przez lasy i oceany, ale systematycznie wzrasta jego koncentracja w atmosferze. Badania Keelinga uchwyciły również poziom gazów cieplarnianych i wspomagały badania nad efektem cieplarnianym, a także wykazały sezonowe zmiany w ilości emitowanego dwutlenku węgla, związanego z cyklem wegetacyjnym roślin.
Co w całej historii dało miejsce Hawajom? Keeling zdecydował się prowadzić pomiary w miejscach bezpośrednio nie narażonych na silne zanieczyszczenia. Stąd pierwsze stacje pomiarowe zostały zlokalizowane na biegunie południowym oraz na szczycie wulkanu Mauna Loa, na dalekim Pacyfiku. Oczywiście były to, i nadal są, kosztowne procedury, związane z pobieraniem próbek powietrza w odległych i trudno dostępnych zakątkach globu oraz z ich analizą. Od lat 70. prowadzi się ogólnoświatowe pomiary: dzisiaj próbki powietrza w celu zbadania poziomu CO2, gazów cieplarnianych i zanieczyszczeń pobiera się co tydzień w prawie stu miejscach świata, a także w powietrzu i w wyższych partiach atmosfery. Gdyby nie praca Keelinga, nie wiedzielibyśmy dzisiaj tyle o związku pomiędzy produkcją dwutlenku węgla przez człowieka a globalnym ociepleniem.
Sam wulkan, który stał się jednym z dwóch pierwszych miejsc pomiarów dwutlenku węgla w atmosferze, położony jest w południowej części wyspy Hawaii i zajmuje prawie 50 % jej powierzchni. Mauna Loa mierzy 4170 m n.p.m. i posiada dwa kratery, Kilauea i Mokuaweoweo. Jest to wulkan czynny, dający o sobie znać mniej więcej co trzy lata. Ostatnia większa erupcja miała miejsce w 1984 r.
Opracowano na podstawie: A. Arcipowska, A. Kassenberg, Małe ABC ochrony klimatu, Kraków 2009 oraz Helen Briggs, 50 years on: The Keeling legacy.